Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Wygrana w sądzie

Wygrałem w sądzie z Rektorem Uniwersytetu Warszawskiego!

Wygrałem w sądzie z Rektorem Uniwersytetu Warszawskiego. Wygrałem już w pierwszej instancji, czyli w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie (WSA). A dziś dowiedziałem się, że wygrałem także w drugiej, czyli w Naczelnym Sądzie Administracyjnym (NSA). Rektor UW,  prof. Alojzy Z. Nowak , jest zobowiązany udzielić mi odpowiedzi na pytania dotyczące kradzieży w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie (BUW), które zadałem 3 kwietnia 2024 roku . Dziś jest 1 września 2025 roku . Obraz wygenerowany przez Microsoft Designer Zwycięskie wyroki WSA i NSA Oto treść wyroków WSA i NSA (sygn. akt II SAB/Wa 303/24 oraz III OSK 218/25). Pytania, które zadałem Sąd zobowiązał Rektora UW do udzielenia mi odpowiedzi na pytania nr 1, 2, 3, 4, 7, 8, 9. Oto one. 1) Proszę o informacje o tym kiedy i od kogo władze UW dowiedziały się o kradzieżach w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie (dalej: BUW) dokonanych w latach 2022-...

Wyrok w sądzie to loteria

Wygrałem z Centralnym Ośrodkiem Informatyki (COI) w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie (WSA). Natomiast przegrałem z Ministerstwem Cyfryzacji. Obydwu instytucjom zadałem to samo pytanie tego samego dnia. Obydwie nie udzieliły mi odpowiedzi w terminie. Na obydwie złożyłem skargę do WSA. Dostałem dwa wyroki. Różne wyroki. Obraz wygenerowany przez Canva.com Niewinne pytanie Zadałem Ministerstwu Cyfryzacji i COI następujące pytanie. W związku z art. 61 Konstytucji RP, proszę o udzielenie informacji, czy w założeniach do systemu e-Doręczenia i/lub w dokumentacji technicznej do tego systemu, uwzględnione jest to, aby w piśmie tworzonym w e-Doręczeniach była umieszczana data sporządzenia dokumentu? W dalszej części wyjaśniłem dlaczego o to zapytałem . A wcale nie musiałem. (Jak się zaraz okaże, to był błąd). Oto treść obydwu moich wniosków. Jest tożsama. Inni są tylko adresaci. Uzasadnienia WSA Oto wyroki (sygn. akt II SAB/Wa 69/25 oraz...

Biblioteka Narodowa skomentowała przegrane sprawy sądowe

Biblioteka Narodowa skomentowała przegrane sprawy sądowe, na Facebooku na stronie Związku Zawodowego Bibliotekarzy Biblioteki Narodowej (ZZBBN). O rozprawach pisałem wczoraj na blogu ( LINK ). Komentarz Biblioteki Narodowej Po raz kolejny mijają się Państwo z rzeczywistością. Sąd nie wskazał, że Biblioteka Narodowa „rażąco naruszyła prawo”, a odmowa udzielenia informacji przez BN odbyła się z „rażącym naruszeniem prawa”. Sąd powołał się w uzasadnieniach m.in. na postanowienia art. 156 § 1 ust. 2 KPA, który stwierdza, że organ stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej LUB z rażącym naruszeniem prawa. Jest to standardowa formuła z KPA i nie uznaje się jej za podstawę do oceny funkcjonowania organu. Sąd nie przyznał zatem racji Michałowi Kazimierzowi Gajzlerowi, a jedynie wskazał na braki formalne wydanych decyzji. Warto przy tym zaznaczyć, że Michał Kazimierz Gajzler nie zaskarżył dwóch wspomnianych decyzji o odmowie udzielenia informacji...

Biblioteka Narodowa rażąco naruszyła prawo - tak orzekł WSA!

Wygrałem dziś dwie sprawy z Biblioteką Narodową (BN) w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie. Obraz z freepik.com ( LINK ) wraz z moim komentarzem O co chodziło? W pierwszej rozprawie chodziło o to, że Dyrektor BN odmówił mi udzielenia informacji publicznej o tym, jakie umowy cywilno-prawne zawarł zaledwie JEDNEGO dnia: 1 października 2024 roku. Druga rozprawa dotyczyła analogicznej odmowy, ale dotyczącej całego trzeciego kwartału 2024 roku. O tych sprawach pisałem już na blogu w tekście pt.  Biblioteka Narodowa utrudnia dostęp do informacji publicznej . Dzisiejsze wyroki Sądu potwierdzają tę tezę zawartą w tytule. (Sygnatury spraw to II SA/Wa 18/25 oraz  II SA/Wa 19/25 ). Co stwierdził Sąd? Sąd uchylił obydwie decyzje. Stwierdził też rażące naruszenie prawa . Sąd uznał, że: Julia Konopka-Żołnierczuk , wicedyrektorka BN, nie miała uprawnień do podjęcia decyzji administracyjnych, które dostałem. Jej pełnomocnictwo było niewystar...

WSA uchylił decyzję Dyrektora BN ws. tłustych związków zawodowych

Wygrałem w sądzie kolejną sprawę z Biblioteką Narodową. Dotyczyła ujawnienia sum wynagrodzeń zarządów związków zawodowych. Zdjęcie z dziś (06.05.2025r.) O jawność wynagrodzeń zarządów związków zawodowych W listopadzie 2024 r. zwróciłem się do Biblioteki Narodowej (BN) o ujawnienie zsumowanych wynagrodzeń członków zarządów związków zawodowych za III kwartał 2024 roku - po jednej sumie dla każdego z czterech związków działających w Bibliotece. BN odmówiła. Zaskarżyłem więc tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (WSA). Dziś byłem tam na rozprawie. Sąd uchylił decyzję Biblioteki Narodowej. Wyrok wraz z uzasadnieniem pewnie wkrótce otrzymam przez ePUAP. Orzeczenie jest nieprawomocne. Mam nadzieję, że wkrótce będzie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA) (sygn. akt II SA/Wa 2082/24, LINK ). Publiczność na rozprawie O terminie rozprawy powiadomiłem zarządy związków zawodowych w Bib...

Wygrałem w sądzie z Krajową Radą Biblioteczną!

 Wygrałem w sądzie z Krajową Radą Biblioteczną! Obraz wygenerowany przez Microsoft Designer Pamiętacie Państwo tekst z marca pt. Czy polskie biblioteki są bezpieczne? Zadałem KRB konkretne pytania ? Jeśli nie, to polecam Państwu włączyć sobie muzykę z Benny Hilla jako tło do tej lektury ( LINK ). Bardzo pasuje! Zamieściłem wówczas korespondencję z Krajową Radą Biblioteczną (KRB). Zadałem szereg pytań dotyczących bezpieczeństwa zbiorów bibliotecznych. KRB przy wielu odpowiedziach odsyłało mnie do strony bn.org.pl  na zasadzie kopiuj-wklej . Efekt był tak komiczny, że - po publikacji na blogu - dostałem od czytelniczki następującego mema. Po takim zachowaniu KRB złożyłem skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (WSA). Nie byłem nastawiony optymistycznie i oceniłem, że sprawa może czekać od kilku miesięcy do kilku lat. A tu proszę! Wyrok zapadł 5 czerwca, a skargę złożyłem 5 marca. Dlaczego tak szybko? Nie pamiętam ani jednej sprawy w WSA, która zakończyłaby si...

Jak zarobiłem 2000 zł dzięki Muzeum Guzików w Łowiczu

To opowieść o tym, jak pierwszy raz wygrałem w sądzie. Bez pomocy prawnika. I to przeciw... innemu sądowi. I nawet dostałem za to pieniądze. A potem wygrałem w sądzie z Ministerstwem Kultury. Warto składać skargi i wnioski, gdy nam się coś nie podoba, bo inaczej to jest mała szansa, że się cokolwiek zmieni. (A w naszym kraju, niestety, wiele rzeczy przydałoby się zmienić). Muzeum Guzików w Łowiczu i medal "Gloria Artis" Istnieje w Łowiczu Muzeum Guzików . Założono je ponoć w lipcu 1997 roku ( LINK , LINK ). Jest to kolekcja różnych guzików należących do - mniej lub bardziej - sławnych osób: celebrytów, polityków, aktorów, pisarzy, itp. Bywa, że, poza samym darem z guzika, darczyńca dodaje krótką notatkę od czego to guzik i jaka historia się z nim wiąże. Trzeba przyznać, że to idea dość oryginalna.  Zajrzałem kiedyś do wykazu muzeów prowadzonego przez Ministerstwo Kultury. Okazało się, że są tam odnotowane tylko dwa muzea: powiatowe Muzeum w Łowiczu oraz Muzeum Wojskowośc...