Obejrzałem reportaże TVN-u pt. "Tajemnica korespondencji" o listach jakie Jan Paweł II wymieniał z Anną Teresą Tymieniecką . Cieszę się, że te reportaże powstały, bo m.in. po to zająłem się w 2024 roku sprawą nieodstępności tych listów, aby tego typu programy mogły powstać. Być może przyjdzie jeszcze czas, gdy podzielę się na blogu swoimi spostrzeżeniami i przemyśleniami o tych reportażach . Dziś skupię się na nierówności traktowania czytelników przez Bibliotekę Narodową (BN) . Redaktorzy TVN-u mieli bowiem uprzywilejowany dostęp do Archiwum Anny Teresy Tymienieckiej, zupełnie inny niż my, zwykli śmiertelnicy . Taka nierówność nie ma żadnego uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa. Wiem od pracowników Biblioteki Narodowej, że wykonano pliki PDF z Archiwum Anny Teresy Tymienieckiej . Dostałem z BN dwie sprzeczne wiadomości: że pliki PDF nie są udostępniane i że są, ale pod pewnymi warunkami. Jaka jest prawda? Nie wiem. Ale się domyślam. Nie zgadzam si...
Orędownik swobodnego dostępu do dóbr kultury i do informacji publicznej