Przejdź do głównej zawartości

Ilustrowana publikacja o krasnoludkach i o Sierotce Marysi

Miło mi poinformować, że właśnie wydałem swoją pierwszą książkę. Tytuł brzmi "Sierotka Marysia i Kinder-Gartenlaube". Jest to pamiątka z przygody intelektualnej podczas której ustaliłem, że ilustracje z pierwszego wydania książki Marii Konopnickiej "O krasnoludkach i o Sierotce Marysi" wcześniej opublikowano w czasopiśmie "Kinder-Gartenlaube". Opisałem to odkrycie na blogu w czerwcu 2024 r.

Publikację w wersji elektronicznej można pobrać tu:

LINK

Publikację papierową wydałem w niskim nakładzie, głównie po to, aby ją rozdać do bibliotek. Nie jest przeznaczona do sprzedaży. Zachęcam do wypożyczenia jej, bo walory estetyczne wersji papierowej zdecydowanie przewyższają wersję elektroniczną.

We wstępie, podziękowania dostał ode mnie dr Paweł Leleń z Biblioteki Narodowej i jego pracownicy.

W publikacji zawarłem nieco informacji, których nie było na blogu (np. na s. 5, 6, 31, 33), a tekst z 2 czerwca 2024 r. opatrzyłem przypisami i poprawiłem.

Na s. 7 zamieściłem tekst o niezależnym odkryciu badaczek z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (LINK). Fragment artykułu dr Aleksandry Wieczorkiewiczdr Anny Czernow i prof. Katarzyny Krzak-Weiss jest dostępny w Internecie (LINK). Całość pewnie wkrótce zostanie opublikowana w "Pamiętniku Literackim".

Jest i wniosek o "konia z rzędem" wraz z odpowiedzią z Biblioteki Narodowej, czyli pisma, na które chętnie reagowała publiczność na Facebooku (LINK). To właśnie po udostępnieniu tych pism, ww. badaczki ujawniły swoje odkrycie.

Od opublikowania tekstu na blogu, udało się ustalić, że dwie ilustracje opublikowano nie tylko w "Kinder-Gartenlaube", ale także w "Farbig illustrierte Jugend-Bücherei" (s. 31).

Na koniec zamieściłem dwie ilustracje, których nie wykorzystano w książce Marii Konopnickiej o Sierotce Marysi. Są one z "Kinder-Gartenlaube", do bajki autorstwa Elisabeth Hofmann pt. "Bei der Fee Rateklug", której bohaterką jest młoda Klara. Toteż, dziewczynkę z tych wszystkich ilustracji nazywam Sierotką Klarysią.

A na tylnej stronie okładki zamieściłem swój biogram i zdjęcie w koszulce z Sierotką Klarysią.

Publikacja jest już odnotowana w katalogu Biblioteki Narodowej (LINK).

A także w uwagach do opisu katalogowego pierwszego wydania książki Marii Konopnickiej (LINK).

Wiele serwisów internetowych opisywało to odkrycie. Szczególnie cieszy mnie zainteresowanie redakcji z mojego rodzinnego miasta, Łowicza, czyli Lowiczanin.info i "Nowy Łowiczanin" (LINK).

Komentarze

Popularne wpisy

Skandal większy niż kradzież w BUW-ie, czyli brak nadzoru nad archiwami kościelnymi

Zakazane listy Jana Pawła II - skandal w Bibliotece Narodowej w Warszawie

Kogo straszy Jan Zamoyski?

Czy Polska ma legalnego dyrektora Biblioteki Narodowej?